WSPÓŁPRACA / KONTAKT / O MNIE

Qchenne-inspiracje to nieszablonowy blog o naturalnym, zdrowym odżywianiu i aktywnym stylu życia.

Nauczę Cię co i jak jeść, aby schudnąć, zachować szczupłą sylwetkę i cieszyć się dobrym zdrowiem.
Dowiesz się jak komponować posiłki, aby Twój organizm zyskał na tym jak najwięcej.
Jak czytać etykiety, na co zwracać uwagę na zakupach, czego unikać, na czym nie oszczędzać, a co wyrzucić ze swojej kuchni. 
Nauczę Cię jak wydobyć smak potrawy bez użycia kostek rosołowych i ulepszaczy.
Poznaj moją filozofię odżywiania. Zapoznaj się z treścią zakładki "Bądź Fit",a jestem pewna, że dołączysz do grona moich stałych czytelników.

Aktualne, miesięczne statystyki bloga wg Google Analitics 
(kliknij w obrazek aby powiększyć)

CZERWIEC


MAJ

Facebook: ponad 32,5 tys. fanów 

73 % unikalnych użytkowników to czytelnicy stali. 
Największą grupę stanowią osoby w wieku 25 - 34 lata.


Jeśli jesteś zainteresowany reklamą na moim blogu, 
napisz maila z propozycją na adres: qchenneinspiracje@gmail.com

Nie współpracuję barterowo.
Jestem otwarta,  na wszelkie formy współpracy spójne z moim stylem życia i profilem mojego bloga.

Podejmę współpracę w zakresie: 

* wpisów promocyjnych
* testów i recenzji produktów
* relacji z wydarzeń, imprez, warsztatów
* banerów reklamowych
* patronatu
* konkursów
* tworzenia przepisów i stylizacji potraw na zamówienie dla portali, do książek kucharskich, czasopism etc.
* prowadzenia warsztatów kulinarnych  
* niestandardowe  

W mediach o mnie :

Qchenne-inspiracje wśród 8 blogów o zdrowym stylu życia, które warto odwiedzić wg. rankingu gazeta.pl(klik)
http://kobieta.gazeta.pl/kobieta/56,127066,15924433,Qchenne_inspiracje,,9.html 
Portal BogatyElbląg.pl (klik)

http://www.bogatyelblag.pl/moda-na-bycie-fit-rowniez-w-sieci-dzis-pod-lupa-blog-qchenne-inspiracje-blogspot-com,33558.html
Przykładowe realizacje : 

* BioSklep 


 * Multicooker Redmond (klik) (klik)


* Tawerna Portowa (klik) 


* Hotel Lidia Spa & Wellness (klik), (klik)


Aplikacja Zdrowe Zakupy ! (klik) 

http://qchenne-inspiracje.blogspot.com/2014/05/na-tropie-e-skadnikow-testujemy.html


O mnie

Dlaczego Qchenne-inspiracje ?

Dlatego, że zmiany jakie zaszły w moim życiu mają swoje źródło w kuchni.
Dlatego że to kuchnia inspiruje do zmiany stylu życia, bo to w kuchni wszystko się zaczyna.
Jeśli zaczynasz jeść zdrowo, zwracać uwagę na to, co wkładasz do koszyka i jak to przygotowujesz zyskuje na tym Twoje zdrowie i samopoczucie.
Za chwilę zaczniesz więcej się ruszać, będziesz wybierał miejsca gdzie zdrowo gotują bo fast foody przestaną Ci pasować, zaczniesz myśleć pro zdrowotnie i pro ekologicznie etc. 
To uzależnia i jak się w to wkręcisz, nie wrócisz do dawnych nawyków.
 
Kluczem do zdrowia i dobrego samopoczucia  jest zdrowe odżywianie i zdrowy styl życia.
Jesteśmy tym co jemy i moment w którym to zrozumiałam był przełomowy w moim życiu.
Tak się zaczęła moja przygoda z nowym, lepszym i zdrowym gotowaniem. W efekcie wprowadzonych zmian schudłam 16 kilogramów.

Jeśli dbasz o linię i zależy Ci na zdrowym odżywianiu opartym na naturalnych,nieprzetworzonych składnikach jesteś we właściwym miejscu.

Wszystkie moje przepisy mają obliczoną wartość kaloryczną, dzięki czemu możesz łatwo kontrolować ilość zjadanych kalorii.

Moja kuchnia to kuchnia dla każdego.
Prezentowane tu dania nie wymagają ponadprzeciętnych zdolności kulinarnych.
Proponuję zdrową i szybką w przygotowaniu kuchnię.


W kuchni lubię ferię barw i smaków. W życiu jestem minimalistką. Cenię jakość i funkcjonalność. Jestem do bólu praktyczna.

Jeśli chcesz się ze mną skontaktować, masz pytania, napisz do mnie.
Jestem Małgosia i proszę zwracaj się do mnie po imieniu :)

qchenneinspiracje@gmail.com

94 komentarze:

  1. Małgosiu dziękuję za inspiracje.Pozdrawiam.Ania

    OdpowiedzUsuń
  2. Małgosi ja również dziękuję
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczny blog !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pani Małgosiu jest Pani przecudowna! Wspaniały blog! Będę tu zaglądać codziennie, tak samo jak na wiara-walka-wygrana.blogspot.com, na który zaglądam od dłuższego czasu! Pozdrawiam sredecznie, Kamila.

    OdpowiedzUsuń
  5. Malgosiu napisz cos o ziemniakach poniewarz kroluje przekonanie ze tucza a to nieprawda tuczy to czym sie je polewa czyli tluste sosy dziekuje z gory:)

    OdpowiedzUsuń
  6. rewelacja;) strzał w 10, ten blog !!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Blog jest świetny! Znalazłam go przez przypadek, a już jestem po pierwszym tygodniu zmiany odżywiania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super blog, płatki owsiane górskie zalewam ciepłą wodą i dodaję trochę suszonych owoców,taka wersja też jest super, chciałabym jeszcze się dopytać o płatki kukurydziane, które czasami jadam z mlekiem i odrobiną miodu - czy z nich też powinnam zrezygnować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak zjesz raz w tygodniu tragedii nie będzie ;)

      Usuń
  9. Katarzyna l.335 lutego 2014 19:19

    Małgosiu czy możesz napisać jak robisz swoją cafe latte ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawę kupuję ziarnistą. Mielę w zwykłym młynku rano. Mam kawiarkę taką stawianą na kuchenkę do espresso. Zaparzam mocne espresso. Wlewam 1/3 kubka kawy. Reszta to gorące mleko. Do tego 1/3 łyżeczki brązowego cukru.

      Usuń
    2. Katarzyna l.335 lutego 2014 21:15

      Dziękuję :-)

      Usuń
  10. Malgosiu, czytam juz kolejny dzien Twoj blog i zyc sie zaczyna chciec:-) Tak to wszystko pieknie robisz i opisujesz dla nas, tyllleeeee pracy wlozylas w te przygotowania, dziekuje Ci bardzo za to!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Zupełnie przez przypadek trafiłam na Pani blog.Czytam i jestem pod wrażeniem pani pasji .Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zupełnie przez przypadek natrfiłam na Pani blog.Jest na prawdę dobry.Dziś rano nie mogłam się doczekać , żeby tu zajrzeć.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Katarzyna l.336 lutego 2014 14:10

    Dziś zrobiłam kaszę gryczaną z warzywami i strasznie tego dużo wyszło.To jutro będzie powtórka.Ale kasza wyśmienita.

    OdpowiedzUsuń
  14. dzis zrobilam piers zkurczka z piertruszkowym pesto pychota nawet moja corka zjadla cala porcje dziekuje, staram sie juz drugi tydzien korzystac z twoich rad:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gosiu, powiedz proszę co myślisz o tych płatkach? http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://www.nestle.pl/asset-library/PublishingImages/Poland/platki/mustropic.jpg&imgrefurl=http://www.nestle.pl/pl/brands/platki/nestlemusltropical&h=250&w=194&sz=42&tbnid=zRhgKwFTjAghaM:&tbnh=90&tbnw=70&zoom=1&usg=__wFrpq-2hKb_w8BJSLEKklvsF-UA=&docid=YhioUw-hmzlf0M&sa=X&ei=wgACU9OjIoby4gTBvYGAAg&ved=0CCwQ9QEwAQ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są OK, tylko dosyp do tego siemienia lnianego w ziarnach i otrębów żytnich

      Usuń
  16. Witam ...trafilam na ten blog przez przypadek... poprostu super... pozdrawiam...Gianna

    OdpowiedzUsuń
  17. SUPER BLOG... POZDRAWIAM...

    OdpowiedzUsuń
  18. Gosia REWELACYJNY blog, po prostu idealny :) gratuluje i życzę samych dobrych chwil i powodzenia :) zrobiłam już Twój chleb- jest bardzo dobry, zobaczymy jaki wyjdzie następny- zakwas czeka w lodówce ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratulacje Gosia blog rewelacyjny będę go polecała wszystkim na fejsie, piekłam chleb- baardzo dobry i zakwas czeka na następny. w ogóle powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobry wieczór :)
    Chciałam Cię zapytać Gosiu czy ćwiczysz na siłowni, czy z Ewą Chodakowską czy jeszcze inaczej? Chciałabym żeby mi też tak schudły nogi...dlatego pytam :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam swój program ćwiczeń, głównie z nastawieniem na modelowanie nóg. Mam w planach post na ten temat.

      Usuń
    2. To czekam z niecierpliwością :D Ja ćwiczę z Shaunem T (T25 Focus)...nie wiem czy znasz?

      Pozdrawiam

      Usuń
  21. Witam- trafiłam na blog całkiem przypadkiem i bardzo podobają mi się Twoje pomysły. Chciałabym z nich korzystać- niestety mam problem... każdy dzień zaczynam o 4 rano i niestety nie mam czasu na śniadanie w domu więc robię na wynos kanapkę z ciemnego pieczywa i to mi musi wystarczać.. moje pytanie brzmi czy Twoje pomysły śniadaniowe można zastosować wieczorem jako kolację?? z góry dziękuję za odpowiedź i Pozdrawiam serdecznie- Monika

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne przepisy i rewelacyjny blog! :))

    OdpowiedzUsuń
  23. swietny blog dziekuje ze pani jest...potrzebuje motywacji do rozpoczecia nowej metody odzywiania....pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Witam, niedawno odkryłam Twój blog i bardzo mi się podoba:) Zauważyłam, że wśród dań mięsnych króluje drób... przyznam że jesteśmy z mężem fanami różnych mięs i wogóle różnorodności.. czy masz może jakieś pomysły na dania z wołowiną czy wieprzowiną? Gabi.

    OdpowiedzUsuń
  25. Super ten Blog. Dołączam do ulubionych blogów.
    Gotuję zdrowo juz bardzo dawno, jednak ostatnio głównie poszukuje przepisów na bezglutenowe potrawy- okazało się, po 30 latach życia, że choruje na celiaklię.
    Bardzo przydatna byłaby rubryka, która pomogłaby przefiltrować takie potrawy. Proszę rozważ.

    OdpowiedzUsuń
  26. Małgosiu, właśnie trafiłam na Twojego bloga i fan page na fb i na pewno będę stałym bywalcem! Super: lekko napisane, piękne zdjęcia i przepisy sprawiające, że zaczyna mi burczeć w brzuchu ;) Moja jedzeniowa lista "to do" znacznie się rozszerzyła po tej wizycie. Pozdrawiam serdecznie!
    Ania, runforbalance.pl

    OdpowiedzUsuń
  27. Własnie czegos takiego szukałam. Dzięki bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Gosiuuuuu, czy hormony powodują tycie? :( schudłam dużo i nie chcę przytyć... pomóż :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co masz na myśli ? jakie hormony ?

      Usuń
    2. Lekarz mi przepisał... Duphaston... Muszę zażywać tydzień 2x dziennie

      Usuń
    3. po Duphastonie nie przytyjesz, to czysty progesteron ,
      bez obaw :)

      Usuń
    4. Nawet nie wiesz jak mi ulżyło! Dziękuję Ci bardzo!

      Usuń
  29. Gosiu a co sądzisz na temat bigosu? :) Moja mama nie przyrządza takiego bardzo tłustego i z dużą ilością mięsa, jest pyyyszny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bigos na chudym mięsku, kiszonej kapuście, ze śliwką i grzybkami jak najbardziej można zjeść ;)

      Usuń
  30. Pracujesz gdzieś czy żyjesz tylko z bloga?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam własną firmę ale blog jest także moją pracą

      Usuń
    2. a jaką masz firmę jeśli można wiedzieć? :)

      Usuń
  31. Świetny blog, zaglądam tu często, świetne przepisy, przekonałam się do wielu rzeczy dzięki Tobie Małgosiu, jesteś WIELKĄ INSPIRACJĄ. Dzięki :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Rewelacyjny blog! Zaczynam od dzisiaj, już zrobiłam zakupy na pierwsze dni. Niestety nie mogę znaleźć na stronie pierwszego jadłospisu (takiego od czwartku do poniedziałku).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. korzystaj z tych http://qchenne-inspiracje.blogspot.com/p/nowe-jadospisy-lato-2014_25.html

      Usuń
  33. Co sądzisz o maśle orzechowym? OCzywiście takim prawdziwym, 90% lub 95% orzechów. Albo domowym... Mam slabość i najednej łyżeczce się nie kończy... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. domowe jak najbardziej tylko zwykle na jednej łyżce się nie kończy a jest mega kaloryczne, trzeba się pilnować ;)
      jak mam zamiar się skusić to tylko do południa w dzień w którym ćwiczę i wiem że spalę :)

      Usuń
  34. Gosiu to dobrze czy źle jeśli jem owsiankę na śniadanie, która czasem zapycha mnie na 5-6 gdzin.... To za długa przerwa w jedzeniu? Jeść nawet jeśli nie jestem głodna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widocznie "bogata" ta owsianka, zmniejsz jej ilość lub ilość dodatków

      Usuń
  35. Witaj, mam pytanie. Poniewaz mam taka prace jaka mam i pracuje na nocna zmiane tzn od 22-6 i mam przerwe aby cos zjesc ok.2 w nocy I stad to pytanie : co wtedy jesc? Kolacje? Czy moze Śniadanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pracując w nocy musisz jeść, weź sobie sałatkę i kanapkę (pełnoziarniste pieczywo, coś białkowego, warzywa)

      Usuń
  36. Witaj, a co sądzisz o obwarzankach/preclach krakowskich? Mogę zjeść jednego od czasu do czasu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak ;)
      oj smaku mi narobiłaś tymi preclami ;)

      Usuń
    2. Jestem Krakuską, kocham je! <3 Przepraszam... Może stworzysz kiedyś przepis na takowe? Oczywiście bez mąki pszennej... Założę się, że byłyby pyszne! :)

      Usuń
  37. Małgosiu co sadzisz o łososiu bo widzę że dominuję on u ciebie w daniach rybnych, ja go uwielbiam ale słyszy się tyle złego o tej rybie Co o tym myślisz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tłuste ryby, w tym łosoś zawierają cenne tłuszcze,
      wiem że obecne hodowle pozostawiają wiele do życzenia,niemniej jednak jem ryby

      Usuń
  38. Witam, trafiłam tu całkiem przez przypadek i od razu się w Twoim blogu zakochałam. Wiem, że jest dla mnie stworzony. Ale mam też pytania: Czy jest możliwość wprowadzenia jakiegoś czasu przejściowego stopniowego wychodzenia z używania cukru i ile piwinien takowy czas trwać bo do tej pory, zawsze, gdy próbowałam wyłączyć go z diety całkowicie kończyło się to dla mnie źle po 2-4 tygodniach, gdyż mam zbyt mało silnej woli i zaparcia w sobie. Oczywiście chodzi tutaj o cukier, którego używa się chociażby do słodzenia np herbatek. I jeszcze jedno pytanko: ponieważ już od 1,5 roku zamiast cukru używam miodu zamiast cukru, jak to odchodzenie od słodzenia herbatek miodem powinno wyglądać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proces zmniejszenia ilości cukru powinien odbywać się stopniowo.
      Najpierw zredukuj ilość cukru np. do herbaty o 30 %, później zejdź do 50 %.
      Ja herbaty nie słodzę, kawę pół łyżeczki brązowego cukru lub miodu.
      Ochotę na słodkie doskonale zaspokajają owocowe koktajle i w ogóle włączenie owoców do codziennej diety.
      Zerknij sobie w jadłospisy, które publikuję.

      Usuń
  39. Ewidentnie najlepszy blog o zdrowym trybie życia z jakim miałam styczność, a prześledziłam na prawdę wiele. Mam tylko jeszcze krótkie pytanie, w nagłówku, gdzie jest kolaż czterech zdjęć, to drugie gdzie widać jakiś koktajl z arbuzem, oraz widać na nim arbuza, co to takiego i czy znajdę to na blogu? Byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedź, bo wygląda pysznie<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to arbuzowe smoothie, jest na blogu w dziale koktajle

      Usuń
  40. Witaj Gosiu,
    Moje pytanie dotyczy pasztetu wielkanocnego. Robię go po raz pierwszy i nie wiem ile dodać soli aby pasztet nie był mdły?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  41. Małgosiu ostatnio dentystka do słodzenia soków dla dzieci poleciła mi KSYLITOL. A co Ty o tym sądzisz :) pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  42. Dziękuję za odpowiedź na maila:) Drukuję wszystkie przepisy i jadłospisy :) muszę jeszcze sensownie rozplanować zakupy i działam :) Pozdrawiam, Monika

    OdpowiedzUsuń
  43. Dzień dobry Małgosiu,

    Mam pytanie :) Być może przeoczyłam (chociaż sprawdziłam sałatki i dania z ryby) czy masz może jakiś swój sposób na sałatkę z tuńczyka?


    Pozdrawiam

    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest w którymś jadłospisie nowej serii, wpisz w wyszukiwarkę blogową tuńczyk lub tuńczyka

      Usuń
  44. malgosiu swietny blog...gratuluje. mam pytanie o babeczki orkiszowe. wyrosly mi pieknie jednak nie przyrumienily sie tak jak twoje. po wyciagnieciu niestety zapadly sie do srodka. co poszlo nie tak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciężko powiedzieć bo jak ciasto się zapada to zwykle powodem jest za wysoka temperatura, ale u Ciebie nie przyrumieniły się więc to raczej nie to :/

      Usuń
  45. witaj Małgosiu! przepraszam, że się rozpiszę ze swoim jadłospisem, ale bardzo mnie Twój blog inspiruje i walczę jak mogę o swoją sylwetkę po ciąży i zdrowy tryb życia. Schudłam już 7 kg przez 2,5 miesiąca, ale teraz waga stanęła w miejscu. ćwiczyć dopiero zacznę, ponieważ jestem po zabiegu i nie za bardzo mogłam. Nie trzymam się ściśle jadłospisów ale mam wszystkie w segregatorze i na bieżąco przeglądam :) Chciałam Ci podać mniej więcej jak jem kiedy chodzę do pracy na zmiany 12godzinne i byłabym wdzięczna gdybyś mi powiedziała czy robię jakieś błędy.
    8.00 2 kromki razowego chleba z sałatą pomidorem rzodkiewką, szynką
    11.00 sałatka z nektarynki, banana, kilku truskawek
    14.30 porcja Twojego kulebiaka ;)
    19.00 - jestem w pracy i zjadam bułkę fitness z mieszanką sałat, serem pomidorem, ogórkiem
    ok. 5.00-6.00 jeszcze w pracy robię sobie mix śniadaniowy z jogurtem i owocami

    lub jak mam dyżur dzienny
    8.00 bułka grahamka z sałatą serem pomidorem ogórkiem
    11.00 mix. śniadaniowy z jogurtem i np. truskawkami
    14.30 któraś z Twoich sałatek lunchowych
    18.00 twarożek grani plus 2 kromki chrupkiego pieczywa

    czy twoje żytnie ciasteczka można wykorzystać jako którąś z przekąsek. w staropolskiej dostępne są też od pewnego czasu ciastka owsiane Fit z samych zbóż, płatków owsianych i miodu. Mogą być od czasu do czasu alternatywą?
    Przepraszam, że tak sie rozpisałam, ale im bardziej się wciagam w Twojego bloga tym mam więcej pytań. ;) pozdrawiam Cię gorąco

    OdpowiedzUsuń
  46. Witaj Małgosiu, super blog. Wypróbowałam już kilka przepisów. Poza zupa szparagowa (chyba nigdy sie nie przekonam do szparagów) jestem zachwycona.
    Nie potrzebuje zmniejszać swojej wagi, choć tu i owdzie mogłoby być mniej. Zależy mi na zdrowym jedzeniu i nauczeniu moich dzieci jeść zdrowo.Tylko jak przekonać czterolatka do zjedzenia co niektórych warzyw. Hmmm wyzwanie wielkie. Szczególnie, gdy w przedszkolu dzieci przynoszą drugie śniadanie ze sobą i dzieciaki zajadają drugie śniadanie z nutella, a ona znów ma wędlinę/ser/ twarożek + warzywa.
    Moja zmora są słodycze. Wciąż walczę z nimi. Mam dni, gdy się na nie rzucam i potrafię naprawdę dużo zjeść, mimo regularnych posiłków i braku uczucia głodu. Wiem, ze to siedzi w mojej głowie i dlatego z tym walczę. Licze, ze wprowadzając proponowane przez ciebie menu wreszcie odechce mi się słodkiego.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  47. Witam serdecznie! a ja mam prośbę o jakieś wskazówki na wieczne niewyspanie i zmęczenie. Jestem osobą szczupłą, zwracam uwagę na to co jem, ale czuję się wiecznie zmęczona i be energii. Co powinnam włączyć do jadłospisu?
    PS. Nie cierpię gotować ale Twój blog zachęcił mnie do eksperymentowania w kuchni, a pulpety z indyka w sosie koperkowym to istne niebo w ustach:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Jesteś bardzo inspirującą osobą :) Dzięki Tobie postanowiłam, że będę wprowadzać zmiany w swoim jadłospisie :) Pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  49. Witaj Małgosiu,
    Od jakiegoś czasu regularnie czytam Twojego bloga i korzystam z niektórych jadłospisów. Staram się jeść zdrowo i regularnie ćwiczyć.
    Pragnę również zadbać o zdrowie mojego męża, który ma nadwagę a nie wierzy że przy jego pracy jest szansa na zdrowe i racjonalne odżywianie.
    Największy problem jest z ustaleniem godzin posiłków. Jest kierowcą zawodowym i nie może w pracy rozłożyć się z jedzeniem(wchodzi w grę tylko jedna krótka przerwa). Problem jest też taki ze pracuje tylko po południu(od 14.30 do 22.00). Wracając z pracy jest strasznie głodny i pochłania wszystko co widzi. Może dodam, że kładzie się spać ok 24.00 lub później.
    Podpowiedz jak ułożyć plan jedzenia w ciągu dnia. I co ewentualnie mógł by jeść po powrocie z pracy?
    Miłego i słonecznego urlopu życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. * rano ma jeść regularnie licząc od śniadania czyli +/- śniadanie o 7, o 10 przekąska i o 13 obiad !!! - koniecznie na ciepło
      * do pracy musi brać coś co zje bez "rozkładania się" czyli kanapki zawsze z warzywami + owoc np. jakieś warzywa w słupkach do pochrupania, orzechy, wafle ryżowe,
      * jak ma przerwę to zjada sałatkę zawsze z dużą ilością warzyw i coś węglowodanowego do tego (zerknij w jadłospisach -pierwsza wersja obiadu). To musi być coś konkretnego.
      * później znów przekąska
      * po powrocie do domu coś na ciepło ale nie tłusto, nie w panierce, bez ziemniaków,
      najlepsze będzie chude mięso lub ryba + warzywa, leczo z makaronem, zupa,

      Usuń
    2. Dziękuję serdecznie Małgosiu za odpowiedź:)
      Obawiałam się że napiszesz, iż po pracy nie wolno jeść. Nie przeszło by.
      Tak, teraz będę mogła pokombinować z jedzeniem. Najtrudniej będzie go "zmusić" do jedzenia czegoś w pracy.
      Jeszcze raz serdecznie dziękuję za odpowiedź.
      Mam cichą nadzieje że po jakimś czasie napiszę jak zmieniliśmy nasze nawyki żywieniowe.
      Pozdrawiam serdecznie
      Jola

      Usuń
  50. Cześć od tygodnia oglądam twój blog i jestem zachwycona tym co na nim masz :) i jak wspaniale pomagasz ludziom :) będę korzystać w twoich przepisów itd

    Wysłałam Ci wiadomość na email :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Witaaam :)
    Ja mam do Pani 2 pytanka
    1. Czy zawsze należy zjeść coś po ćwiczeniach? jeśli już jemy to co? słyszałam, że warzyw należy wtedy unikać.
    2. Jadę na wakacje z koleżankami, które będą jeść lody, gofry i naleśniki z nutellą i owocami
    co można zrobić w takiej sytuacji?
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. po ćwiczeniach trzeba uzupełnić glikogen w mięśniach i białko więc należy jeść produkty bogate w białko i cukier prosty np. owoce
      2. Nie jeść jeśli nie chcesz aby poszło Ci w biodra i wyszło na skórze. Takie przetworzone, schemizowane jedzenie zawsze odbije się na cerze.
      ;)

      Usuń
  52. Małgosiu, poznałam Cie wczoraj ... na stronie www ;) jestem pod wrażeniem twojego Bloga i CIEBIE. oczywiście nie trafiłam tu z przypadku ogladam i analizuje co tu jesc zeby schudnąć, dobrze się czuć i nie tracić witamin. Myśle że zostanę z Tobą na dłużej. pozdrawiam Lola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że do mnie trafiłaś. Jestem pewna że znajdziesz tu wiele cennych informacji.

      Usuń
  53. ja też się cieszę że tu jestem:)jutro rano lecę do sklepu żeby zaopatrzyć się w niezbędne produkty do walki ze złem;)mąż jest chętny i ja również, więc czas na zmiany. W ciąży przytyłam 19 kg, już je zgubiłam ale przed ciążą zaopatrzyłam się w dodatkowe 10 kg:(i właśnie z nimi będę walczyć!!!!mąż miał ciążę współczującą i też 10 kg wyszło na +....mała ma 5mcy więc startujemy:)
    oby to nie była kolejna walka z wiatrakami..3maj za nas kciuki! Pozdrawiam Ania :)

    OdpowiedzUsuń
  54. A ja mam problem:( Organizm przyzwyczajony do jedzenia o 8,11,14,17,20,30 a teraz codziennie wstaję przed 5 bo mam na 6 do pracy -jak ja mam jeść? Podpowiesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musisz przestawić organizm, to potrwa góra tydzień :)

      Usuń
  55. dzień dobry Małgosiu!
    zaglądam na twojego bloga mniej więcej o pół roku. Kilka twoich propozycji kuchennych udało mi się wykonać, ale jakoś zawsze wracałam do starych przyzwyczajeń (dlatego,że mieszam w domu wielopokoleniowym) i trudno wprowadzić nowości do kuchni. Odbija sie to niestety na mojej wadz, tzn. gdy sama gotuje dla siebie jest ok ale na dłuższa metę jest to uciążliwe, tym bardziej, że jestem mama 2 dzieci i to jeszcze pracującą. Ale teraz obiecałam sobie,że będę uparcie dążyć do wprowadzania nowości w naszej kuchni, a tradycyjne dania bvędę gotować ze zdrowszych składników. Aha i zainspirowałaś mnie do zakupu Multicookera-więc już zaraz dokonam tego superproduktu. Dziękuję ci za wszystko i do usłyszenia.Ewa

    OdpowiedzUsuń
  56. Krotko mowiac - jestes boska!
    Nurtuje mnie jedna sprawa - czy dopuszczasz jakikolwiek alkohol? Lubie piwa owocowe, czasem lameczke winka. Czy to bardzo zle? Co o tym myskisz i jak to wyglada u Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lampka wina (ja lubię czerwone półwytrawne ) jak najbardziej,
      za smakowymi piwami nie przepadam bo dla mnie są za słodkie, ale jak lubisz to raz na jakiś czas można

      Usuń
  57. Witaj Małgosiu!
    przedwczoraj odkryłam Twój blog. Jestem zafascynowana! Wszystko jest czytelne, poukładane w odpowiednich zakładkach tak jak lubię :) stałaś się moją skarbnicą wiedzy! Aż chce mi się przy tobie gotować :)
    Opowiem Ci moją historię: Od zawsze miałam stałą wagę, dobre trawienie, jadłam wszystko i nic nie "wchodziło" mi w boczki. Ale od ok 4 lat pracuję w innym miejscu do którego muszę dojeżdżać. Codziennie od około roku zaczęłam rezygnować ze śniadania na rzecz dłuższego snu... (teraz wiem, że to głupota) pierwszy posiłek jadłam około 9:30 - 10:00, owoc koktajl ok 12, obiad ok 14 i ok. 18 ostatni posiłek. Od kilku miesięcy widzę, że zaczynam tyć, (jem to samo i ruszam się w tych samych ilościach co wcześniej) :( myślisz, że rozregulowałam metabolizm? Od wczoraj zaczęłam wstawać pół godziny wcześniej i jeść śniadania (czyli ok 6:30 śniadanie). kolejny posiłek jem w godzinach, któe ty proponujesz czyli ok. 10, 13, 15 i 18. Jak sądzisz kiedy powinnam zobaczyć różnicę i co mogę jeszcze zrobić aby "uspokoić" mój metabolizm? Dodam, że we wrześniu wychodzę za mąż i bardzo zależy mi aby przez te dwa miesiące wrócić do mojej wagi. Zawsze ważyłam 52 kg (165 cm wzrostu) obecnie ważę 60 kg i lekko się podłamałam. Nie muszę schudnąć tych 8 kg do września, ale chociaż 5 kg chciałabym zgubić.
    Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki.
    pozdrawiam, Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu przede wszystkim jedz regularnie i nie pomijaj śniadania, spróbuj skorzystać z moich jadłospisów. Ilość błonnika jaka w nich jest wyreguluje Ci metabolizm.
      Daj znać po 4 tygodniach jak Ci idzie.

      Usuń